Start NaukaInterpretacja Na czym polega znieważenie pomnika? Atak na ideę z zamiarem poniżenia

Na czym polega znieważenie pomnika? Atak na ideę z zamiarem poniżenia

przez Dogmaty Karnisty

Kazus tęczowej flagi zawieszanej na pomnikach narodowych wieszczów, smoka Wawelskiego czy Jezusa pod krzyżem wywołuje pytanie o odpowiedzialność karną osób wieszających flagę za znieważenie pomnika.

Symbole mówią często więcej niż tysiąc słów. W ten sposób “mówią” do nas pomniki. Symboliczne może być także umieszczanie na pomnikach różnych obiektów (flagi LGBT czy transparentu z napisem “Konstytucja”), określone zachowanie w stosunku do pomnika (np. skakanie hulajnogą na pomnik upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej) lub nawet jego obalenie w akcie obywatelskiego protestu (kazus pomnika ks. Jankowskiego).

Czy Smok Wawelski ziałby tęczą? Czy tęcza zagraża pomnikom tak jak ogień smoka, jak wydaje się uważać polska Policja, która chroni pomniki przed ich ubieraniem w tęczowe flagi? Czy flaga LGBT znieważa pomnik przedstawiający osobę lub zdarzenie?

Polski Kodeks karny przewiduje odpowiedzialność karną za znieważenie pomnika. Mówi o tym art. 261 Kodeksu karnego:

Art. 261. Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Dla prawidłowego zastosowania przytoczonego przepisu konieczne jest zwrócenie uwagi na dwa kluczowe znamiona:

  • po pierwsze chodzi o czynność “znieważenia”, która ma odnosić się do pomnika;
  • po drugie istotny jest sam obiekt będący pomnikiem urządzonym w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby.

Przyjrzymy się kolejno obu warunkom popełnienia wskazanego przestępstwa. Nie analizujemy tu odpowiedzialności karnej za potencjalnie inne przestępstwa przeciwko mieniu czy wykroczenia przeciwko porządkowi publicznemu.

Znieważenie pomnika

Omawiane przestępstwo ma polegać na znieważeniu pomnika. Określenie “znieważa” odnosi się w tym przypadku do pomnika, a więc specyficznego obiektu przedstawiającego np. osobę, rzecz czy miejsce i mającego charakter symboliczny.

Na specyfikę omawianego przestępstwa wskazuje porównanie obiektów, jakie mają być przedmiotem znieważenia w przypadku różnych przestępstw opisanych w Kodeksie karnym, co przedstawia poniższa tabela.

PrzepisZnieważonyObiekt
art. 261 k.k.pomnikprzedmiot
art. 133 k.k.naródabstrakcja
art. 226 § 1 k.k.funkcjonariusz publicznyosoba
art. 262 § 1 k.k. zwłokiprzedmiot poosobowy

Jak widać, znieważenie może przykładowo dotyczyć osoby, np. każdego człowieka lub funkcjonariusza publicznego i polega wówczas na atakowaniu jego dóbr osobistych, a w przypadku funkcjonariusza również powagi urzędu, jaki sprawuje. Znieważyć można też zwłoki ludzkie – zamach nie dotyczy wówczas dóbr osobistych tej zmarłej osoby, lecz co najwyżej dóbr osobistych jego bliskich, bądź porządku publicznego związanego z akceptowanymi społecznie standardami obchodzenia się z ludzkimi zwłokami.

Znieważenie może jednak dotyczyć też obiektów nieco bardziej abstrakcyjnych, np. narodu. Znieważenie 50 osób danej narodowości to nie znieważenie narodu; substratem tej czynności jest jakaś abstrakcja, a nie konkretny przedmiot fizyczny, bo nie da się nigdy znieważyć osobiście 100% członków danego “narodu”.

Znieważenie pomnika podobne jest więc do ataków skierowanych na obiekty materialne, takie jak przykładowo żyjący ludzie. Podobieństwo polega w tym aspekcie na sposobie działania sprawcy, który robi coś wobec czy przy udziale danego obiektu – pomnika.

Jednak pomnika jako obiektu z kamienia nie da się znieważyć; można go uszkodzić albo ukraść. W kontekście art. 261 k.k. chodzi więc o znieważenie idei, dla której upamiętnienia powstał dany monument. Zatem atak nie jest wymierzony dosłownie w dany obiekt z kamienia. Nie chodzi o uszkodzenie czyjejś rzeczy (to zupełnie inne przestępstwo), lecz o znieważenie pomnika, a więc inne dobro prawne “ukryte” w tym symbolu.

Zachowania znieważające wartości, jakie niesie ze sobą pomnik mogą mieć różne charakter:

  • przewrócenie, przemieszczenie, uszkodzenie pomnika;
  • umieszczenie czegoś na pomniku lub jego zakrycie;
  • obsceniczne zachowanie względem pomnika.

Czynności objęte omawianym przepisem mogą równocześnie ingerować w pomnik jako rzecz, prowadząc do jej zniszczenia, ale nie muszą pozostawiać trwałego efektu, gdy zakryjemy pomnik flagą, a także nie muszą w ogóle “dotykać” pomnika w sensie fizycznym, gdy w towarzystwie pomnika wykonamy jakiś ośmieszający czy obsceniczny gest.

Ostatnia ze wskazanych form znieważenia pomnika dowodzi dobitnie, że istotą omawianego przestępstwa nie jest ingerencja w przedmiot z kamienia, lecz atak na abstrakcyjne wartości, które on przekazuje (pamięć o osobie, zdarzeniu, miejscu, oddanie szacunku i czci itp.). Penalizację zniszczenia cudzego mienia – w sensie uszczuplenia wartości ekonomicznej rzeczy – przewidują inne przepisy prawa karnego.

A zatem chodzi o atakowanie idei, wartości “duchowej”, symboliki pomnika. Należy o tym pamiętać, gdy oceniamy ubranie pomnika prezydenta Lecha Kaczyńskiego w koszulkę z napisem “Konstytucja” czy owinięcie tęczowej flagi na pomnikowej nodze Bolesława Prusa. Żaden z tych artefaktów nie znieważa wartości i przesłania niesionego przez pomniki wskazanych osób.

Publiczny pomnik

Równie istotne jest ustalenie, kogo lub co przedstawia dany pomnik. Z art. 261 k.k. wynika, że nie każdy pomnik może zostać znieważony w sposób uzasadniający jakąkolwiek odpowiedzialność karną.

Przyjrzyjmy się treści omawianego przepisu: “kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby”. Kluczowe informacje wynikają z alternatywy: “pomnik lub inne miejsce publiczne”. Przepis sugeruje więc, że penalizacją objęte są znieważenia “miejsc publicznych”, do których zaliczają się wymienione na początku pomniki oraz “inne” miejsca publiczne. Chodzi więc o miejsca publiczne będące “pomnikami” oraz “inne” miejsca publiczne, spełniające podobną funkcję, np. pamiątkowe skwery, fontanny czy np. mauzolea.

Omawiana interpretacja, choć może wydawać się nieintuicyjna, wynika z użytego w przepisie słowa “inne”. Nie jest tu napisane: “pomnik lub miejsce publiczne”, lecz wyraźnie napisane jest: “pomnik lub inne miejsce publiczne”, co oznacza, że pomnik jest jedynie przykładem miejsca publicznego objętego specjalną ochroną przed zachowaniem znieważającym.

Co więcej, miejsca publiczne, których znieważenie podlega karze na podstawie art. 261 k.k., muszą być miejscami “urządzonymi w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby”. Opis ten odnosi się również do pomników jako typowego przykładu takiego właśnie miejsca publicznego.

Co z tego wynika? Nie każdy pomnik może zostać znieważony w sposób relewantny prawnie:

  • nie podlegają ochronie pomniki umieszczone poza miejscami publicznymi (pomniki prywatne lub znajdujące się w miejscu, które nie jest ogólnodostępne); omawiane przestępstwo może być więc popełnione tylko w miejscu publicznym;
  • ochronie podlega pomnik urządzony w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego – przykładem może być pomnik ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku;
  • ochronie podlega też pomnik urządzony w celu uczczenia osoby, np. znanej malarki czy pisarki;
  • nie podlega ochronie pomnik urządzony w celu upamiętnienia zdarzeń nie mających waloru zdarzenia historycznego oraz obiektów innych niż “osoba” (w domyśle: realny człowiek), czyli np. postaci mitycznych, bohaterów filmowych, samych tylko przedmiotów, a także obiektów czci religijnej.

Nie da się więc w ogóle znieważyć smoka Wawelskiego, figurek krasnali czy pomnika misia Uszatka. Ochroną przedmiotów czci religijnej zajmuje się natomiast inny przepis Kodeksu karnego, mówiący o obrazie uczuć religijnych (art. 196 k.k.). Tego typu obiektem jest np. figura Jezusa z krzyżem urządzona w celach religijnych.

Pomnikowe protesty

Wiemy już, że popełnienie przestępstwa z art. 261 k.k. możliwe jest tylko wówczas, gdy zachowanie znieważające (obraźliwe, uwłaczające) ukierunkowane będzie na wartości czy idee, które przekazuje dany pomnik; które możemy bezbłędnie kojarzyć z miejscem upamiętniającym daną osobę czy zdarzenie historyczne.

Dobrym przykładem ilustrującym sposób podejścia do tematu może być kazus koszulek z napisem “Konstytucja”, umieszczany na różnych pomnikach w 2018 r., w ramach akcji społecznej zwracającej uwagę na problemy łamania Konstytucji przez władzę polityczną w Polsce. Koszulkami ubierane były m.in. warszawska Syrenka czy pomniki pary prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich.

Pomniki bardzo często dekorowane są kwiatami czy przyozdabiane wstęgami, np. z okazji różnych uroczystości rocznicowych. Nie znieważa więc pomnika sam fakt umieszczenia na nim dodatkowego przedmiotu, np. kawałka kartonu imitującego koszulkę. Musi chodzić o atak na ideę, wartości, symbolikę danego pomnika.

Nie znieważał pomnika napis „Konstytucja” umieszczony na koszulce, w którą przebierane były figury. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej, a skojarzenie prezydenta z ustawą zasadniczą nasuwa się samo, gdyż funkcjonuje on – jako organ państwowy – na podstawie i w granicach prawa. Wreszcie nie znieważał pomnika kontekst opisywanego zdarzenia: pokojowy protest przeciwko niszczeniu państwa prawa.

Podobnie należy ocenić pokojowy protest zmierzający do zwrócenia uwagi na problem hejtu i nierównego traktowania osób należących do mniejszości, w tym społeczności LGBT, czego symbolicznym wyrazem jest tęczowa flaga. Znieważeniem pomnika nie jest samo “ubranie” go w tęczową flagę – trzeba by jeszcze wykazać, że symbol ten uwłacza godności miejsca, koliduje z wartościami, jakie wyraża dany pomnik. Że symbolika pomnika kłóci się z symboliką tęczowej flagi, a zamiarem uczestników akcji jest jej poniżenie.

Każde przestępstwo opisane w Kodeksie karnym ma swoje własne znamiona. Brak odpowiedzialności za znieważenie pomnika nie oznacza “w ogóle” braku jakiejkolwiek odpowiedzialności karnej.

Oceny te powinny być szczególnie powściągliwe i wyważone, gdyż demokratyczne państwo prawa jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, którzy mają prawo manifestować swoje poglądy w przestrzeni publicznej. Należy brać pod uwagę prawo obywatela do pokojowego protestu w przestrzeni publicznej, z użyciem rekwizytów i symboliki wyrażających wartości akceptowane przez Konstytucję RP, do których należy oczywiście także tęczowa flaga.


  • Zagadnieniem znieważonych pomników zajmowaliśmy się na warsztatach ze współczesnych problemów prawa karnego, które prowadziłem wspólnie z Agnieszką Barczak-Oplustil na Uniwersytecie Jagiellońskim w roku akademickim 2018/2019. Tematyka, jak widać, ani trochę nie straciła na aktualności.

Podobne tematy

3 komentarze

Karol 13 sierpnia 2020 - 14:35

Co do tezy, że nie da się w sensie prawnym znieważyć figury Jezusa nie mogę się zgodzić – jest to pomnik religijny, który jednocześnie upamiętnia osobę, która kiedyś żyła. Co innego jeżeli pomnik przedstawiałby np. Ducha Świętego – wtedy zgoda, w sensie omawianego przepisu nie można go znieważyć.

Reply
karla 14 sierpnia 2020 - 11:18

Duch Swięty dla chrześcijan jest osobą i to żyjącą!!

Reply
Wiktor 19 sierpnia 2020 - 09:38

Witam. O ile pamiętam, to od zawsze kolor tęczy był kojarzony z małymi dziećmi, jako symbol niewinności, dobrej zabawy oraz radosnego i twórczego budowlania sobie obrazu świata. Obecnie symbol tęczy został zawładnięty przez środowiska LGBT+. Zastanawiam się, czy jest uczciwe odbieranie dzieciom symbolu tęczy który od wieków kojarzył się z radością życia i słodkim, beztroskim dzieciństwem. Obecnie symbol tęczy kojarzy się wielu osobom negatywnie. Czy różne środowiska mają prawo odbierać dzieciom wszystko co jest lub było kojarzone z maluchami w sposób pozytywny ?. Czy w obecnych czasach dorośli zdziecinnieli a może nigdy nie dorośli ?. Pozdrawiam.

Reply

Co o tym sądzisz?